Dla lepszych wrażeń proszę obejrzyj tę historię na komputerze

We właściwym miejscu o właściwym czasie, czyli co zrobić, by sesja ślubna była niezapomniana

Sesja ślubna to pamiątka. To zdjęcia, które oglądane po latach mają przypomnieć Wam ten wspaniały czas, kiedy postanowiliście się pobrać, kiedy przygotowania do ślubu nabrały rozpędu i kiedy w końcu staliście się młodą parą. Tylko jak sprawić, by fotografie mogły przywołać te wszystkie wspomnienia? Odpowiedzi poszukamy w Ojcowskim Parku Narodowym, gdzie swoją sesję mieli Dominika i Janusz.

Sesja plenerowa w Ojcowskim Parku Narodowym, czyli planujemy miejsce

Kiedy przychodzi do wyboru miejsca na sesję ślubną, zawsze staram się znaleźć coś, co będzie pasować do Was. Czasami sami coś proponujecie, ale takiego wyboru nie można zostawiać tylko na Waszej głowie. Znajomość ciekawych miejsc na plener to wiedza, którą powinien wykazywać się profesjonalny fotograf ślubny. Kraków i okolice są w takie miejsca zasobne, więc wybór nie był prosty. W przypadku Dominiki i Janusza padło na Ojcowski Park Narodowy.

Sesja ślubna zrealizowana w tak wyjątkowym otoczeniu potrafi naprawdę zachwycić. Dlaczego? Ojcowski Park Narodowy jest niezwykle malowniczy, a jego roślinność i formacje skalne tworzą bajkową scenerię. Na jej tle historia dwojga zakochanych w sobie ludzi, jaką mają opowiadać zdjęcia robione podczas sesji, może w pełni rozkwitnąć. Porastające zbocza buki, czy rzadkie brzozy ojcowskie, a także interesujące zabytki, jak Zamek w Ojcowie i Zamek na Pieskowej Skale składają się na klimat tego miejsca. A klimat ten przenika do robionych tu zdjęć.

Dlatego kiedy ustaliliśmy z Dominiką i Januszem, że to właśnie tam realizujemy ich zdjęcia ślubne, czekałem na dzień, kiedy będziemy mogli to zrobić. Szczególnie, że do Ojcowa mieliśmy się wybrać w porze roku, która potrafi zachwycić kolorami i uatrakcyjnić to, jaki efekt da sesja ślubna. Ojcowski Park Narodowy z Dominiką i Januszem odwiedziliśmy bowiem jesienią.

Sesja ślubna jesienią?

Tak! Tylko wtedy w lasach i parkach jest tak kolorowo!

Jesienna sesja ślubna, czyli ustalamy kiedy

Latem łatwiej o ładną pogodę. Latem dni są dłuższe. Jednak tylko jesienią lasy potrafią być tak zachwycająco kolorowe. Tylko jesienią możemy złapać w kadrze promienie słońca wśród wirujących na wietrze liści. To wystarczy, by nie skreślać tej pory roku, kiedy wyznaczamy termin na sesję ślubną. A jeśli popatrzymy na zdjęcia Dominiki i Janusza, możemy nawet rozważać, czy nie zaplanować sesji właśnie jesienią!

Sesję zaczęliśmy w parku pod ruinami Zamku w Ojcowie. Słońce świeciło pięknie, a jego promienie sprawiały, że liście na otaczających nas drzewach nabrały intensywniejszych kolorów. W koronach szumiał wiatr. Słowem – jesień przywitała nas w pełnej krasie!

Spod ruin udaliśmy się pod Bramę Krakowską, potem do Zamku w Pieskowej Skale i pod Maczugę Herkulesa. Kiedy tam dotarliśmy, jesień zaczęła o sobie przypominać nie tylko czerwienią liści. Słońce wcześnie schowało się za horyzontem i robiło się ciemno. Na szczęście wszystko udało się zrealizować tak, jak zaplanowaliśmy. Zobaczcie na zdjęciach!

Wyjątkowe miejsce, wyjątkowy klimat

I Młoda Para na pierwszym planie

Jesienna sesja ślubna

O tej porze roku Ojców zachwyca w zupełnie inny sposób

Sesja ślubna w Ojcowie

Czy Dominika i Janusz nie wyglądają jak z bajki?

Wymarzona sesja ślubna, czyli co zrobić, żeby wszystko się udało

Nie ma złotego przepisu na sesje ślubną. Zawsze trzeba dostosować się do warunków. Jej scenariusz nierzadko może się zmienić, na przykład za sprawą pogody. Ale właściwie dobrane czas i miejsce to połowa sukcesu. Druga to odpowiedni fotograf ślubny. Małopolska oferuje cudowne tereny na plener, a każda pora roku może być dobra, jeśli wiemy, jak mają wyglądać Wasze wymarzone zdjęcia ślubne.

Sesje jesienne pozwalają wykorzystać kolory i światło, których w lecie nie spotkamy. Wystarczy wybrać się jesienią do Ojcowskiego Parku Narodowego, by zobaczyć, co mam na myśli. To inne miejsce, niż latem. Daje inne możliwości. Zachwyca czym innym, ale równie mocno.

Jestem ciekaw, czy Wy rozważaliście kiedyś Ojcowski Park Narodowy, jako miejsce, w którym miałaby się odbyć Wasza sesja ślubna. Kraków, gdzie w samym mieście i wokół niego pełno jest ciekawych scenerii, to wdzięczne miejsce do planowania sesji. Ojcowski Park Narodowy nie musi być oczywistym wyborem. Ale z pewnością jest warty uwagi.

Jeśli chcecie zaplanować swoją sesję, napiszcie lub zadzwońcie do mnie. Może razem odwiedzimy Ojcowski Park Narodowy? Atrakcje, jakie oferuje, czekają na nas!

Udostępnij znajomym:

Udostępnij znajomym:


Zapisz się na newsletter...

... i wygraj sesję zdjęciową!

Zapisując się na newsletter otrzymasz możliwość udziału w regularnie organizowanych konkursach. Co jakiś czas dostaniesz też ode mnie maila z nowościami z mojego bloga i ze strony.

    Portret siedzącego mężczyzny w studiu oświetlonego lampami

    Wolny termin? Cena? Napisz do mnie!

    Możesz napisać do mnie maila lub wypełnić formularz kontaktowy.